Firma » Biznes

Czas i uwaga to najdroższa waluta. Jak Impact CEE i architektura doświadczeń zmieniają polski rynek

W erze, w której sztuczna inteligencja i cyfrowe algorytmy przejmują kolejne obszary naszego życia, jedna rzecz pozostaje niezmienna – ludzie wciąż chcą się spotykać.

Obok liczb, narzędzi i nowoczesnych technologii zawsze stoi człowiek: jego emocje i autentyczność, które materializują się w bezpośrednim kontakcie. Właśnie na tym opiera się współczesny biznes, a prawdziwe, trwałe relacje buduje się twarzą w twarz.

Cyfrowy świat przyzwyczaił nas do tego, że wszystko możemy „przescrollować”. Posta w mediach społecznościowych oceniamy w ułamek sekundy. Niewygodnego maila możemy zignorować, a wirtualne spotkanie spędzić z wyłączoną kamerą. W świecie on-line mamy pod ręką przycisk „wycisz”, a na spotkaniu w realu drugiego człowieka po prostu nie da się zignorować – oddajemy mu naszą pełną uwagę i czas, czyli to, co we współczesnym biznesie stało się najdroższą i najbardziej pożądaną walutą.

 

Polska jako centrum globalnych wydarzeń

Gdzie biznes wymienia dziś tę najcenniejszą walutę? Podczas wydarzeń o technologiczno-gospodarczym charakterze. Popyt na takie spotkania rośnie globalnie, jednak to polski rynek expo przechodzi w ostatnich latach najbardziej spektakularną ewolucję.

Aby zrozumieć tę transformację, wystarczy spojrzeć na makroekonomię. Polska weszła do grona 20 największych gospodarek świata i utrzymuje tempo jednego z najszybciej rozwijających się rynków w Europie. To historyczny awans, który pokazuje siłę polskiej gospodarki i potencjał dalszego rozwoju. Jej wartość przekroczyła 1 bilion dolarów, a tempo wzrostu PKB należy dziś do najwyższych w Europie. Razem z gospodarką urósł sektor expo.

Jeszcze dekadę temu polskie targi miały w dużej mierze charakter lokalny. Dziś to naturalna platforma międzynarodowej wymiany, transferu technologii i budowania mostów handlowych między Europą, Azją a Bliskim Wschodem.

Od kilku lat następuje dynamiczny rozwój zarówno infrastruktury, logistyki i nowoczesnych przestrzeni wystawienniczych, jak i rodzimych firm wykonujących zabudowę targową, które inwestują w technologie, automatyzację i rozwój kompetencji swoich zespołów, sprawiając, że Polska zaczyna pełnić rolę regionalnego hubu expo. To potężne zaplecze sprawiło, że przestaliśmy być jedynie rynkiem lokalnych targów produktowych. Staliśmy się naturalnym gospodarzem dla wydarzeń zupełnie nowej generacji – formatów o globalnej randze, które dyktują trendy dla całego kontynentu i są przestrzenią dla dialogu na najważniejsze tematy.

Najlepszym i najbardziej aktualnym tego przykładem jest zakończona przed kilkoma dniami tegoroczna edycja Impact CEE – największego w naszej części Europy wydarzenia łączącego świat biznesu, polityki i technologii. To na takich eventach widać jak na dłoni, że tradycyjne myślenie o targach i o stoiskach przeszło do historii. BWS EXPO PLUS miało okazję obserwować i współtworzyć tę dynamikę od samego środka, pełniąc rolę partnera scenograficznego tegorocznej edycji.

 

Wyzwanie inżynieryjne na Impact CEE - przestrzeń, która zatrzymuje uwagę

To partnerstwo miało bardzo konkretny wymiar. BWS EXPO PLUS na Impact zrealizował zabudowę siedmiu stoisk, m.in. dla Jeronimo Martins – Biedronka, Agencji Rozwoju Przemysłu, Polin czy Moet & Chandon. Z perspektywy wykonawcy możemy śmiało powiedzieć, że dzisiejsze stoisko nie jest już od dawna konstrukcją wystawową. Staje się medium komunikacji, doświadczenia i storytellingu marki. Firmy oczekują dziś przestrzeni, które angażują odbiorców, budują emocje i pozwalają wyróżnić się w świecie nadmiaru komunikatów cyfrowych.

Stoisko targowe w zabudowie indywidualnej to baza dla nowoczesnych rozwiązań i multimediów. Dzisiaj standardem są takie aktywności na stoisku jak live-cooking, występy na żywo, interaktywne instalacje sensoryczne, czy strefy wirtualnej rzeczywistości. Na największych konferencjach czy targach w całej Europie, na których budujemy stoiska - takich jak ITB Berlin, MWC Barcelona czy IMEX Frankfurt - możemy zobaczyć coś, co jeszcze dekadę temu było czystym science fiction – tańczące humanoidalne roboty, avatary, które wchodzą w dialog z uczestnikami, czy występy hologramów. To wszystko ma zatrzymać uwagę odbiorcy, zaangażować go, zachęcić do pozostania na stoisku i podjęcia rozmowy biznesowej – i to działa!

„Jestem w tej branży od 20 lat. Przez ten czas widziałam już chyba wszystkie możliwe trendy, wielokrotnie ogłaszane »końce ery targów« i najróżniejsze formaty aktywności angażujące gości na stoiskach. AI i technologia rozwijają się w zastraszającym tempie, ale na koniec dnia biznes to wciąż relacja człowieka z człowiekiem, dla której my budujemy dziś bezpieczne i inspirujące tło. Zmieniły się nasze narzędzia, zmieniły się potrzeby wystawców, ale głód bezpośredniego kontaktu, uścisku dłoni i wymienienia uśmiechów czy uprzejmości jest teraz większy niż kiedykolwiek. Właśnie dlatego tak mocno wierzę w naszą pracę – jest naszą fizyczną, autentyczną odpowiedzią na przebodźcowany, cyfrowy świat”.

— Anna Pannert, Członek Zarządu BWS EXPO PLUS

 

Krótki łańcuch dostaw, czyli nowy pragmatyzm wielkich marek

Coraz większego znaczenia nabiera także komponent Local Content. Międzynarodowe marki obecne na rynku Europy Środkowo-Wschodniej coraz częściej szukają lokalnych partnerów, wykonawców i kompetencji, które rozumieją specyfikę regionu, kulturę biznesową i oczekiwania odbiorców. Dotyczy to również branży targowej i expo.

BWS EXPO PLUS obserwuje te zmiany z bliska, współpracując z markami reprezentującymi różne sektory gospodarki — od nowych technologii i przemysłu obronnego po finanse, energetykę, turystykę czy sektor premium. Dzięki pracy „od środka” widzimy, jak dynamicznie zmieniają się potrzeby biznesu, komunikacji i doświadczeń eventowych.

Projektując dla najważniejszych marek na świecie coraz częściej przekraczamy klasyczne myślenie o zabudowie targowej. Dzisiejsze realizacje wymagają połączenia architektury, inżynieryjnej precyzji, technologii, emocji i strategicznego myślenia o marce. To przestrzeń często wielkopowierzchniowa i piętrowa, w której kreatywność i wyobraźnia stają się równie ważne jak logistyka czy wykonawstwo.

W BWS EXPO PLUS obserwujemy rosnące zainteresowanie projektami opartymi na lokalnym know-how, regionalnych łańcuchach dostaw oraz współpracy z polskimi producentami, projektantami i podwykonawcami. W praktyce oznacza to nie tylko większą elastyczność realizacji, ale również niższy ślad logistyczny, większą efektywność kosztową i lepsze dopasowanie komunikacji do odbiorcy końcowego. Branża expo staje się jednym z najbardziej widocznych miejsc tej zmiany.

Wydarzenia formatu Impact CEE pokazują czarno na białym, że to właśnie na tym styku – wielkich światowych idei i solidnej, lokalnej pracy – rodzi się dziś najlepszy biznes.

“Przestrzenie na Impact CEE budowaliśmy po raz drugi. Z bliska obserwujemy, jak z roku na rok ta impreza nie tylko rośnie w siłę, ale wręcz dyktuje standardy dla całej Europy Środkowo-Wschodniej. To już dawno przestała być po prostu konferencja – to potężny, tętniący życiem organizm i najważniejsza przestrzeń wymiany myśli w tej części świata. Podsumowując to krótko, mogę powiedzieć, że marka na tego typu wydarzeniu chce być przede wszystkim dobrym gospodarzem, a my jesteśmy tam po to, żeby wystawcy mogli skupić się na swoich gościach, zamiast martwić się o to, czy wszystko od strony technicznej zadziała.”

— Anna Pannert, Członek Zarządu BWS EXPO PLUS

Twoja marka rozważa udział w IMPACT CEE 2027? Zbuduj swoją pozycję na tym wydarzeniu z partnerem godnym zaufania.



Redakcja CentrumPR informuje, że artykuły, fotografie i komentarze publikowane są przez użytkowników "Serwisów skupionych w Grupie Kafito". Publikowane materiały i wypowiedzi są ich własnością i ich prywatnymi opiniami. Redakcja CentrumPR nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Nadesłał:

iwonamichalowska

Komentarze (0)


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl
Opublikuj własny artykuł
Opublikuj artykuł z linkami

Kalendarium

Przejdź do kalendarium »

dodaj wydarzenie »

Ostatnio dodane artykuły

dodaj artykuł »