Firma » Biznes
Geopolityka skłania firmy do mrożenia gotówki w zapasach - co to może oznaczać dla firm z Polski
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
“Just in case” zastępuje “just in time”, co zwiększa presję na kapitał obrotowy
Firmy wybierają bezpieczeństwo kontynuowania działalności, zamiast bezwzględnej optymalizacji (czyt. – zmniejszania) zapasów środków i komponentów do produkcji. Raport Allianz Trade pokazuje, że przedsiębiorstwa na świecie angażują coraz większą część gotówki w bieżącą działalność operacyjną, zwiększając skalę środków zamrożonych w zapasach. Trend ten może z czasem skutkować przenoszeniem części kosztów finansowania kapitału obrotowego na kolejne ogniwa łańcucha dostaw. W efekcie najwięksi odbiorcy mogą poprawiać własną płynność kosztem dostawców, oczekując dłuższych terminów płatności i większej elastyczności w zakresie kredytu kupieckiego.
W skrócie
• Globalny cykl obiegu gotówki (CCC – definicja i metodologia na końcu) wg. ostatnich pełnych danych ponownie wzrósł w 2025 r. i utrzymuje się na wysokim poziomie. To czas od wydatkowania gotówki na zakup materiałów lub towarów do momentu odzyskania jej poprzez wpływ należności ze sprzedaży — obecnie jest on o około +3 dni powyżej średniej z ostatnich 10 lat i około +4 dni w porównaniu z okresem przed 2020 r. (63): nie jest to gwałtowny skok, ale strukturalnie wyższy poziom, który nie wykazuje żadnych oznak spadku.
• Najkrótszy cykl konwersji gotówki występuje w Europie Wschodniej (ok. 55 dni) oraz na Bliskim Wschodzie i w Afryce (ok. 57 dni), gdzie firmy najszybciej odzyskują środki zaangażowane w działalność operacyjną. Na przeciwległym krańcu znajduje się Azja (70 dni), której przedsiębiorstwa muszą najdłużej finansować kapitał obrotowy, podczas gdy Europa Zachodnia, Ameryka Północna i Ameryka Południowa plasują się pośrodku ze średnim CCC na poziomie 63 dni.
• Zapasy stały się głównym czynnikiem kształtującym cykl obiegu gotówki, odpowiadają już za blisko 80% jego poziomu i ponad 80% zmian od 2014 r. Firmy odchodzą od modelu „just-in-time” na rzecz „just-in-case”, traktując wyższe zapasy jako strategiczną ochronę przed ryzykiem geopolitycznym, zakłóceniami dostaw i fragmentacją handlu.
• Globalne zróżnicowanie między sektorami jest ogromne: 25% firm ma cykl poniżej 43 dni, a 25% powyżej 107 dni, co sugeruje pojawiające się rozdzielenie między sektorami strategicznymi a resztą gospodarki. W dwunastu z dwudziestu sektorów wydłużył się cykl konwersji gotówki – na czele z dostawcami motoryzacyjnymi (+4 dni) oraz branżami papierniczą, metalową i tekstylną (po +3 dni) – podczas gdy w ośmiu uległ on skróceniu, zwłaszcza w sektorze sprzętu transportowego (-6 dni), komputerów i telekomunikacji (-4 dni) oraz energetyki (-3 dni). Rozbieżności między sektorami w dynamice kapitału obrotowego odzwierciedlają
• Nierównomierny wpływ „securonomiki” : branże najbardziej narażone na fragmentację łańcucha dostaw – zwłaszcza w produkcji na wyższych etapach łańcucha dostaw oraz surowcówo przemysłowych – zwiększyły bufory swoich zapasów, co skutkuje strukturalnie wyższym zapotrzebowaniem na kapitał obrotowy.
Co zmieniło się po 2020 roku – i dlaczego firmy świadomie zamrażają coraz więcej gotówki?
Przez lata przedsiębiorstwa dążyły do maksymalnego ograniczania zapasów i skracania cyklu konwersji gotówki, przede wszystkim pod kątem kosztów. Sukcesem był mniejszy magazyn, krótszy cykl obiegu gotówki i niższe zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Dziś ten model ulega zmianie. Globalny cykl konwersji gotówki (CCC) wzrósł w 2025 r. do ponad 67 dni, czyli o około 4 dni więcej niż średnio przed 2020 r. nie jest to już przejściowy efekt pandemii, wojny, wojny handlowej, kolejnego konfliktu… ale nowa rzeczywistość, która utrzymuje się od kilku lat.
Jeszcze kilka lat temu firmy optymalizowały łańcuchy dostaw pod kątem kosztów. Dziś coraz częściej optymalizują je pod kątem odporności. Rosnące napięcia geopolityczne, zakłócenia transportowe, problemy energetyczne oraz coraz częstsze zdarzenia pogodowe sprawiają, że przedsiębiorstwa są gotowe zaakceptować wyższe koszty finansowania kapitału obrotowego w zamian za większe bezpieczeństwo dostaw. Dział analiz ekonomicznych Allianz Trade opisuje to przejście jako zmianę z modelu „just in time” na„just in case”.
Co obecnie najmocniej wpływa na wydłużenie obiegu gotówki w firmach?
Wbrew powszechnym opiniom nie są to należności. Analiza Allianz Trade Allianz pokazuje, że obecnie to właśnie zapasy w największym stopniu kształtują długość cyklu obiegu gotówki przedsiębiorstw, odpowiadając za blisko 80% jego poziomu. Od 2021 r. stały się one również głównym czynnikiem jego zmian, odpowiadając za około 90% ich skali. Oznacza to, że obecnie przyczyną zamrażania kapitału przedsiębiorstw jest najczęściej świadome budowanie stanów (lub bardziej trafnie - „buforów”) magazynowych, a nie tylko opóźnienia płatności klientów.
Jest to jedna z największych od wielu lat zmian w zarządzaniu kapitałem obrotowym. Jeszcze przed pandemią średni poziom zapasów odpowiadał za około 68% zmian CCC. Dziś ich rola jest zdecydowanie większa. W praktyce oznacza to, że globalnie firmy coraz częściej traktują magazyn nie jako koszt, ale jako formę zabezpieczenia działalności.
Ile kosztuje bezpieczeństwo?
Dodatkowe zapasy oznaczają zamrożenie gotówki. Każdy dodatkowy dzień zapasu wymaga finansowania i zwiększa zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Według szacunków Allianz Trade każdy dodatkowy dzień, przez który firma utrzymuje zapasy (DIO), przekłada się średnio na wydłużenie cyklu gotówkowego (CCC) o 1,16 dnia, zwiększając tym samym zapotrzebowanie na kapitał obrotowy.
To fundamentalna zmiana w podejściu do zarządzania finansami przedsiębiorstw. Przez lata firmy koncentrowały się na uwalnianiu gotówki zamrożonej w kapitale obrotowym i ograniczaniu poziomu zapasów. Dziś część z nich świadomie akceptuje wyższe potrzeby finansowania, traktując je jako koszt budowania odporności na zakłócenia w handlu i łańcuchach dostaw. Innymi słowy, przedsiębiorstwa coraz częściej płacą za bezpieczeństwo operacyjne utrzymywaniem większych zapasów i zamrażaniem w nich większej ilości gotówki. W świecie coraz częstszych zakłóceń koszt braku komponentów lub przerwania działalności może przewyższać koszt ich magazynowania. Analiza Allianz Trade pokazuje, że przedsiębiorstwa coraz częściej wybierają wyższe koszty operacyjne w zamian za większą przewidywalność działalności.
Potwierdzają to również raporty klimatyczne Allianz Trade. W przypadku powodzi największe straty gospodarcze nie wynikają z samych szkód materialnych, lecz z przerw w działalności, zakłóceń transportu i łańcuchów dostaw. Podobnie jest w przypadku upałów. W najbardziej narażonych krajach skumulowany spadek inwestycji z powodu upałów może sięgać nawet 12–15%, wyraźnie przewyższając straty w spadku konsumpcji.
Z perspektywy zarządzających finansami przedsiębiorstw oznacza to, że zapas nie jest już wyłącznie kosztem. Coraz częściej staje się formą ubezpieczenia przed ryzykiem operacyjnym. Pytanie nie brzmi więc już „jak bardzo zredukować magazyn?”, ale raczej „ile gotówki warto zamrozić, aby uniknąć znacznie większych kosztów wynikających z przerwania działalności?”. To właśnie ta zmiana myślenia jest jedną z najważniejszych konsekwencji ostatnich lat w zarządzaniu kapitałem obrotowym.
Które branże zamrażają najwięcej gotówki?
Jednocześnie coraz więcej firm uznaje ten koszt za akceptowalny. W wielu sektorach ryzyko zatrzymania produkcji okazało się większym zagrożeniem niż koszt utrzymywania dodatkowego magazynu. Widać to szczególnie w branżach przemysłowych. Średni okres obiegu gotówki (CCC) wynosi obecnie globalnie około 123 dni w przypadku producentów środków transportu, 108 dni dla elektroniki, 103 dni dla budownictwa i dla producentów maszyn i urządzeń oraz 100 dni w odniesieniu do farmacji. Są to sektory, które najbardziej odczuły skutki zakłóceń dostaw w ostatnich latach i jednocześnie najmocniej zwiększyły zapasy bezpieczeństwa. Przypomnijmy - że średni globalny CCC wynosi obecnie około 67 dni.
Różnice między sektorami są więc bardzo wyraźne. Allianz Trade wskazuje, że w przypadku 25% firm na świecie środki zaangażowane w działalność operacyjną pozostają zamrożone przez ponad 107 dni (CCC), co oznacza znacznie większe potrzeby finansowania kapitału obrotowego niż w branżach o krótszym cyklu gotówkowym.
Dla porównania, firmy z sektora energetycznego odzyskują gotówkę zaangażowaną w działalność operacyjną (CCC) w skali globalnej średnio po około 18 dniach, a przedsiębiorstwa transportowe po około 19 dniach, usługi to średnio 23 dni a w handlu detalicznym 29 dni. W praktyce oznacza to wyraźnie niższe potrzeby finansowania kapitału obrotowego oraz większą odporność na zmiany kosztu pieniądza.
Kto buduje zapasy, a kto uwalnia gotówkę?
Sama długość obiegu gotówki (CCC) nie oddaje jednak wszystkiego. Równie ważny jest kierunek zmian. W 2025 r. najsilniej wydłużyły CCC firmy produkujące części motoryzacyjne (+4 dni), a także sektor papierniczy, metalowy i tekstylny (po około +3 dni). Analitycy Allianz Trade określają te branże mianem „creeping risks” (narastających ryzyk), ponieważ już dziś operują na relatywnie wysokich poziomach kapitału obrotowego, a jednocześnie nadal zwiększają zapasy. W przypadku dalszych zakłóceń dostaw mogą one potrzebować dodatkowego finansowania znacznie szybciej niż pozostałe sektory.
Z kolei na drugim końcu znajdują się producenci środków transportu (-6 dni CCC), sektor komputerów i telekomunikacji (-4 dni) oraz energetyka (-3 dni). Pomimo napięć geopolitycznych i niepewności gospodarczej branże te skutecznie uwalniały gotówkę z kapitału obrotowego. Według Allianz może to wynikać z silniejszej pozycji negocjacyjnej, wyższej rentowności, dobrej generacji gotówki oraz trwałego popytu na ich produkty i usługi.
Co pokazuje porównanie z okresem sprzed pandemii?
Najciekawszym sektorowo wnioskiem to, że wzrost CCC nie jest zjawiskiem równomiernym. Niektóre branże funkcjonują dziś praktycznie tak samo jak przed pandemią, podczas gdy inne przeszły trwałą zmianę modelu działania. Największy wzrost względem lat 2013-2019 odnotowano w sektorze części motoryzacyjnych (+25 dni), tekstyliów (+15 dni), elektroniki (+13 dni) oraz metali (+12 dni). Są to branże szczególnie narażone na zakłócenia globalnych łańcuchów dostaw i dlatego najmocniej rozbudowujące bufory bezpieczeństwa.
Jednocześnie niektóre sektory stały się bardziej efektywne niż przed pandemią. Dotyczy to przede wszystkim energetyki (-9 dni względem okresu 2013-2019), producentów samochodów (-6 dni) czy sprzętu komputerowego i telekomunikacyjnego (-3 dni). Pokazuje to, że rosnąca odporność operacyjna nie zawsze musi wiązać się z wyższym zapotrzebowaniem na kapitał obrotowy. W części branż znaczenie strategiczne i silna pozycja rynkowa dają możliwość budowania odporności bez istotnego pogorszenia efektywności finansowej.
W Polsce wg. danych GUS widać wzrost zapasów następuje w tych samych branżach, które globalnie należą do najbardziej kapitałochłonnych (motoryzacja, maszyny, przemysł), ale jednocześnie towarzyszy temu wzrost produkcji, eksportu, inwestycji i poprawa wyników finansowych firm. Oznacza to, że obecnie bardziej przypomina to fazę wzrostu aktywności gospodarczej i przebudowy łańcuchów dostaw niż sygnał pogarszającej się płynności przedsiębiorstw, chociaż ekspozycja na rynki eksportowe rodzi ryzyko presji ze strony odbiorców na partycypowanie w finansowaniu ich wydłużającego się obiegu gotówki.
Jak na globalnym tle wypada Polska i Europa Środkowo-Wschodnia?
Polska pozostaje gospodarką silnie opartą na przemyśle, produkcji komponentów i eksporcie do Europy Zachodniej. Wiele krajowych przedsiębiorstw działa w sektorach wskazanych w raporcie Allianz Trade jako najbardziej podatne na tworzenie zapasów, czyli w: motoryzacji, produkcji maszyn i części do nich, wyrobach z metali, elektronice czy w przemyśle przetwórczym.
Wbrew obiegowym opiniom Europa Wschodnia należy do regionów o relatywnie krótkim cyklu obiegu gotówki w firmach. Według Allianz Trade średni CCC w naszym regionie wynosi około 54 dni, wobec 63 dni w Europie Zachodniej i ponad 70 dni w Azji. Wynika to przede wszystkim z relatywnie niewielkiej luki między należnościami a zobowiązaniami handlowymi oraz niższych zapasów niż w wielu innych regionach świata. Także dlatego, iż nasz region ma „szczupłą” strukturę kapitału obrotowego, co oznacza, że przedsiębiorstwa angażują w bieżącą działalność mniej środków niż ich konkurenci w Europie Zachodniej czy Azji. Nie należy interpretować tego wyłącznie jako przejawu wyższej efektywności - w części przypadków może to być również konsekwencją bardziej ograniczonych możliwości finansowania, niższych buforów płynnościowych oraz mniejszej skłonności przedsiębiorstw do utrzymywania wysokich zapasów bezpieczeństwa.
Uzupełnienie
Globalny cykl konwersji gotówki (CCC) ponownie wydłużył się w 2025 r. i utrzymuje się na wysokim poziomie. Globalny CCC, czyli czas potrzebny do przekształcenia gotówki wydanej na działalność operacyjną w gotówkę uzyskaną ze sprzedaży, wydłużył się umiarkowanie o pół dnia, przekraczając 67 dni obrotu. To poziom o ponad 3 dni wyższy od średniej z ostatnich 10 lat i bliski szczytowi z 2023 r. wynoszącemu 68 dni. Ostatnie cztery lata utrzymują się obecnie na poziomie około 4 dni dłuższym niż przed 2020 r. (63 dni). Nie jest to więc przejściowy wzrost, lecz strukturalnie wyższy poziom, który nie wykazuje oznak poprawy.
Azja wyróżnia się najdłuższym cyklem konwersji gotówki. CCC wydłużył się w Europie Zachodniej (+1,8 dnia), na Bliskim Wschodzie i w Afryce (+1,6 dnia), w Azji (+1,2 dnia) oraz w Ameryce Południowej (+1 dzień), natomiast skrócił się w Ameryce Północnej (-2,2 dnia) oraz Europie Wschodniej (-1,7 dnia). Azja odnotowuje najdłuższy cykl, wynoszący 70 dni, głównie z powodu utrzymującej się luki handlowej: długich terminów płatności od klientów (DSO, Days Sales Outstanding, na poziomie 59 dni), których nie równoważą w pełni stosunkowo krótkie terminy płatności wobec dostawców (DPO, Days Payable Outstanding, 44 dni). Za Azją plasują się Europa Zachodnia, Ameryka Północna i Ameryka Południowa, które osiągają zbliżony poziom 63 dni. Najkrótszym cyklem charakteryzują się Europa Wschodnia oraz region Bliskiego Wschodu i Afryki.
Głównym czynnikiem napędzającym zmiany są zapasy w świecie kształtowanym przez geoekonomię, czy raczej geopolitykę. Wskaźnik DIO (Days Inventory Outstanding, liczba dni utrzymywania zapasów) odpowiada obecnie za niemal 80% poziomu CCC oraz za ponad 80% jego zmian w latach 2014-2025. Dla porównania, przed 2021 r. odpowiadał za 68% zmienności, natomiast od 2021 r. już za 90%. Odzwierciedla to fundamentalną zmianę w zachowaniach przedsiębiorstw: firmy odchodzą od modelu efektywności „just-in-time” na rzecz odporności „just-in-case”, a wyższe poziomy zapasów stają się strategicznym zabezpieczeniem przed niepewnością geopolityczną, zakłóceniami łańcuchów dostaw i fragmentacją handlu międzynarodowego. Innymi słowy, łańcuchy dostaw nie są już optymalizowane wyłącznie pod kątem kosztów, lecz coraz częściej projektowane z myślą o bezpieczeństwie, odporności i elastyczności.
Zróżnicowanie między sektorami jest bardzo duże. 25% firm utrzymuje CCC poniżej 43 dni, podczas gdy kolejne 25% przekracza 107 dni. Sugeruje to narastający podział pomiędzy sektorami strategicznymi a pozostałą częścią gospodarki. Spośród 20 analizowanych sektorów, 12 wydłużyło swój cykl konwersji gotówki, przy czym największe wzrosty odnotowali dostawcy dla branży motoryzacyjnej (+4 dni) oraz sektory papierniczy, metalowy i tekstylny (po +3 dni). Z kolei w ośmiu sektorach CCC uległ skróceniu, szczególnie w produkcji środków transportu (-6 dni), branży komputerowej i telekomunikacyjnej (-4 dni) oraz energetyce (-3 dni).
Rozbieżności sektorowe w zakresie kapitału obrotowego odzwierciedlają nierównomierny wpływ tzw. „securonomics” (ekonomii bezpieczeństwa). Branże najbardziej narażone na fragmentację łańcuchów dostaw, zwłaszcza przemysł przetwórczy i producenci dóbr pośrednich, zwiększyły bufory magazynowe, co przełożyło się na trwale wyższe potrzeby w zakresie kapitału obrotowego. Z kolei kilka strategicznie istotnych sektorów, takich jak energetyka, produkcja środków transportu czy infrastruktura cyfrowa, skróciło swoje cykle konwersji gotówki mimo wzrostu niepewności geopolitycznej. Prawdopodobnie wynika to z połączenia silniejszej pozycji cenowej, wysokiej zdolności do generowania gotówki, wspierających polityk przemysłowych oraz utrzymującego się strukturalnego popytu.
Znaczenie strategiczne nie musi więc oznaczać większej intensywności budowania zapasów. Coraz częściej przekłada się ono na większą elastyczność finansową i operacyjną, umożliwiającą wzmacnianie odporności przedsiębiorstw przy jednoczesnym zachowaniu efektywnego zarządzania kapitałem obrotowym.
W 2026 r. oczekujemy dalszego, umiarkowanego wydłużenia okresu obiegu gotówki CCC. Po pierwsze, w Allianz Trade spodziewamy się, że konflikt amerykańsko-irański będzie przypominał „łagodniejszą” wersję szoku podażowego z 2022 r. Wpływ na wyniki finansowe spółek giełdowych będzie słabo widoczny w pierwszej połowie 2026 r., ponieważ normalizacja przepływów handlowych wymaga czasu, natomiast bardziej odczuwalne skutki pojawią się już w drugiej połowie roku, gdy zakłócenia zaczną z opóźnieniem przenikać przez łańcuchy dostaw. W rezultacie w Allianz Trade nie spodziewamy się powtórzenia gwałtownego wzrostu z 2022 r. (+5 dni CCC, z czego 81% wynikało ze wzrostu zapasów).
Skutki tego szoku nie będą jednak równomiernie rozłożone pomiędzy sektorami. Największą presję odczuwają branże elektroniki, farmaceutyczna, tekstylna, dostawcy dla motoryzacji, a także sektory metalowy i papierniczy. Są to branże już obciążone wysokim poziomem zapasów i wydłużonym cyklem konwersji gotówki, dlatego mają ograniczoną zdolność do absorpcji dalszego wzrostu DIO (dalszego zwiększania zapasów) bez istotnego zwiększenia zapotrzebowania na kapitał obrotowy. Z kolei budownictwo oraz sektor maszyn i urządzeń charakteryzują się najwyższymi bezwzględnymi poziomami CCC (około 103 dni) i prawdopodobnie również nie unikną szeroko zakrojonej odbudowy zapasów.
Po drugie, negatywny wpływ tego szoku powinien zostać częściowo zrównoważony przez utrzymujące się inwestycje sektora prywatnego w infrastrukturę sztucznej inteligencji oraz centra danych. Wspiera to sektory komputerowy, telekomunikacyjny oraz software'owy i IT, dzięki czemu znacząca część gospodarki pozostanie na ścieżce dalszego skracania lub co najwyżej stabilizacji cyklu konwersji gotówki.
Przy założeniu realizacji tego scenariusza, działania ukierunkowane na wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego, budowę strategicznych zapasów oraz zwiększenie odporności łańcuchów dostaw, wraz z bezpośrednimi konsekwencjami konfliktu, powinny podnieść globalny wskaźnik DIO o około kolejne 2 dni. Według Allianz Trade szacunków każdy dodatkowy dzień DIO przekłada się globalnie na wzrost CCC o około 1,16 dnia.
Definicje
DSO (Days Sales Outstanding) mierzy czas potrzebny na odzyskanie należności od klientów, czyli średnią liczbę dni upływających od momentu sprzedaży do otrzymania płatności.
DPO (Days Payable Outstanding) określa, jak długo firma zwleka z regulowaniem zobowiązań wobec dostawców.
DIO (Days Inventory Outstanding) mierzy czas, przez jaki gotówka pozostaje zamrożona w zapasach.
CCC (Cash Conversion Cycle, cykl konwersji gotówki) jest wskaźnikiem czasowym wyrażonym w dniach, pokazującym, ile czasu potrzeba, aby jednostka gotówki wydana na działalność operacyjną została przekształcona w gotówkę pozyskaną ze sprzedaży. Jest obliczana według wzoru:
CCC = DSO − DPO + DIO
WCR (Working Capital Requirement, zapotrzebowanie na kapitał obrotowy) stanowi pieniężny odpowiednik CCC, wyrażony w jednostkach walutowych. Pokazuje, jaka kwota środków finansowych jest w danym momencie zamrożona w cyklu operacyjnym przedsiębiorstwa.
Metodologia
Obliczenia Allianz Trade opierają się na danych finansowych spółek giełdowych dostępnych w bazie LSEG, obejmującej 55 krajów i około 25 tys. przedsiębiorstw. Analiza koncentruje się na firmach publikujących rozszerzone sprawozdania finansowe, obejmujące zarówno rachunek wyników, jak i bilans.
Poziomy roczne oraz ich zmiany wyliczane są na podstawie kolejnych danych kwartalnych z wykorzystaniem czterokwartałowej średniej kroczącej, a nie zmian rok do roku. Podejście to pozwala ograniczyć wpływ zniekształceń księgowych, takich jak tzw. window dressing (kosmetyczne poprawianie wskaźników na koniec okresu sprawozdawczego) czy jednorazowe, duże dostawy realizowane pod koniec okresu.
W porównaniu z poprzednimi edycjami badania dokonano dwóch istotnych zmian metodologicznych:
• zamiast średniej arytmetycznej zastosowano medianę, aby ograniczyć wpływ obserwacji skrajnych (co skutkuje obniżeniem większości prezentowanych wartości),
• klasyfikację sektorową dostosowano do wewnętrznej nomenklatury obejmującej 20 sektorów (zamiast wcześniej stosowanych 22).
Wskaźniki globalne i regionalne są obliczane poprzez agregację wszystkich firm ze wszystkich krajów objętych próbą, a nie poprzez uśrednianie wartości regionalnych lub krajowych. Takie podejście ma lepiej odzwierciedlać rzeczywiste warunki prowadzenia działalności gospodarczej oraz relacje konkurencyjne.
W próbie dla roku 2025 firmy są rozmieszczone regionalnie następująco:
• Azja: 53%
• Ameryka Północna: 19%
• Europa Zachodnia: 15%
• Bliski Wschód i Afryka: 7%
• Ameryka Południowa: 4%
• Europa Wschodnia: 2%
Wszystkie prezentowane dane odzwierciedlają stan na 1 czerwca 2026 r.
Redakcja CentrumPR informuje, że artykuły, fotografie i komentarze publikowane są przez użytkowników "Serwisów skupionych w Grupie Kafito". Publikowane materiały i wypowiedzi są ich własnością i ich prywatnymi opiniami. Redakcja CentrumPR nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Nadesłał:
artur@multian.pl
|

Zasłużony spokój na wakacjach. Zyxel Nebula rozwiązuje problem nadzoru nad siecią firmową
Dreame Globalnym Liderem w kategorii robotów sprzątających!
Deserek ryżowy z truskawkami
SIERPNIOWY ŻAR Z NIEBA. JAK OCHRONIĆ PRACOWNIKÓW W TERENIE?
Komentarze (0)