Rozrywka » Turystyka
Wakacje się kończą, pamiątki zostają. Wiemy, co Polacy przywieźli z letnich city breaków
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Klasyczne zwiedzanie, skoncentrowane na najważniejszych zabytkach i obowiązkowych punktach turystycznych, coraz częściej ustępuje tzw. turystyce doświadczeń. To trend w podróżowaniu, w którym liczą się przede wszystkim autentyczne przeżycia. Turyści chcą poznawać miasta z perspektywy ich mieszkańców, poczuć atmosferę miejsca. Szukają więc lokalnych sklepów, małych restauracji czy kawiarni niekoniecznie nastawionych na turystę.
Jednym z ważnych elementów takiego wypoczynku są zakupy. Turyści zamiast breloków czy magnesów na lodówkę coraz chętniej chcą przywozić produkty, które rzeczywiście kojarzą się z danym regionem. Popularnością cieszą się lokalne specjały kulinarne, wyroby regionalnych twórców oraz rękodzieło.
Pamiątka ma smak i lokalne pochodzenie
Dane z badania Leonardo Hotels Polska pokazują, jak dużą rolę odgrywają dziś zakupy lokalnych produktów podczas krótkich wyjazdów. 74 proc. badanych deklaruje, że z city breaku przywozi regionalne pamiątki, a 69 proc. kupuje lokalne produkty spożywcze. To wyraźny sygnał potwierdzający, że także w sferze zakupów szukamy autentycznych doświadczeń.
Efekt ten sprzyja rozwojowi lokalnych biznesów. Pieniądze z portfeli turystów coraz częściej trafiają do regionalnych producentów i rodzinnych firm. Jak pokazuje badanie Leonardo Hotels, tylko 2 proc. turystów podczas city breaku nie kupuje niczego. Z kolei 65 proc. badanych wydaje na zakupy od 100 do 500 zł, a niemal co piąty turysta przeznacza na ten cel ponad 500 zł.
Rosnące zainteresowanie lokalnością widać także w oczekiwaniach wobec hoteli. Podróżujący coraz częściej chcą zatrzymać się w miejscu, które będzie dobrym punktem startowym do odkrywania miasta nie tylko od strony jego najbardziej znanych atrakcji. Liczy się bliskość lokalnych restauracji, sklepów, targowisk czy miejsc, które cieszą się popularnością wśród mieszkańców.
– Zauważamy, że goście coraz częściej pytają nie tylko o najpopularniejsze zabytki, ale również o miejsca, w których można poznać codzienne życie mieszkańców. Interesują ich lokalne targi, pracownie rzemieślnicze czy sklepy z regionalnymi produktami. Ten trend obecnie wyraźnie nasila się w naszym kraju, choć w Europie obserwujemy go już od dłuższego czasu. Dlatego członkowie personelu wszystkich naszych hoteli pełnią poniekąd funkcję lokalnych przewodników i gospodarzy miasta. Dzielą się z gośćmi wskazówkami dotyczącymi np. ukrytych zakątków czy miejsc popularnych wśród mieszkańców – mówi Iwona Furtek, Marketing Manager w Leonardo Hotels Polska.
Hotel jako punkt wyjścia do odkrywania miasta
Rosnące zainteresowanie lokalnością wpływa również na oczekiwania wobec obiektów noclegowych. Turyści coraz częściej wybierają hotele położone w centralnych dzielnicach, które pozwalają łatwo dotrzeć nie tylko do najważniejszych atrakcji, ale również do mniej oczywistych miejsc polecanych przez lokalsów. Dzięki temu pełnią one rolę nie tylko obiektu noclegowego, ale także lokalnego przewodnika, a nawet miejsca pierwszego kontaktu z kulinarnym dziedzictwem regionu.
– Goście oczekują dziś rekomendacji, których nie znajdą w klasycznych przewodnikach. Dlatego w naszych krakowskich hotelach wprowadziliśmy usługę bezpłatnego zwiedzania z przewodnikiem, który pokazuje również mniej oczywiste zakątki miasta – mówi Monika Maciąg, Multi Property Manager Leonardo Boutique Krakow. – Zanim jednak turyści wyruszą w miasto, dostają od nas przedsmak lokalności w postaci bufetów śniadaniowych ze składnikami w postaci tradycyjnych i lokalnych smakołyków. Można skosztować tu takich przysmaków jak małdrzyki krakowskie, domowej roboty smalec ze skwarkami, góralskie korbacze czy kiełbasa krakowska sucha staropolska, zarejestrowana jako Gwarantowana Tradycyjna Specjalność - dodaje Monika Maciąg.
Wszystko wskazuje na to, że city break coraz rzadziej kończy się wyłącznie zdjęciami najważniejszych zabytków. Podróżujący chcą posmakować lokalności, zajrzeć w miejsca polecane przez mieszkańców. To zmiana, do której branża turystyczna powinna się jak najszybciej dostosować i na której w dłuższej perspektywie z pewnością skorzystają lokalni przedsiębiorcy.
Nadesłał:
Open Media
|

Bezpieczna woda w budynku - czas na działanie
Inwestycje przyspieszają. Co to oznacza dla rynku stolarki?
illu z kolekcją Messaggio by Dorota Koziara na wystawie „Człowiek. Emocje. Przestrzeń. Obiekt.”
Nowy kabel audio-wideo oraz sieciowy w ofercie Montis
Lena Lighting i illu partnerami Spotkania Architektów SARP U40 w Poznaniu
Komentarze (0)