Rozrywka » Sport
Premiera innowacyjnych, funkcjonalnych hydrokoncentratów OSHEE D.I Drop In
Teraz wprowadza do swojej oferty nową submarkę - OSHEE D.I Drop In z linią HYDROCONCENTRATE – funkcjonalne nawodnienie w innowacyjnej, skoncentrowanej formie. To wygoda i skuteczność – zamknięte w butelce. Premierowo produkty można kupić w sieci Lidl oraz sklepie online osheedropin.eu.
Hydrokoncentraty OSHEE D.I Drop In to odpowiedź na potrzeby nowoczesnych konsumentów, którzy wiedzą, jak istotne jest nawodnienie, także to w domu. Produkty oferują wygodę, funkcjonalność i ulubione smaki w nowej, skoncentrowanej formie. OSHEE D.I Drop In wystarczy połączyć z wodą – niegazowaną lub gazowaną, np. z saturatora – w szklance, butelce wielorazowej czy bidonie, by cieszyć się funkcjonalnym nawodnieniem, niezależnie od tego, gdzie jesteśmy.
Jedna butelka hydrokoncentratu po rozcieńczeniu z wodą to aż do 10 litrów/40 porcji gotowego, funkcjonalnego nawodnienia. Nowa linia OSHEE D.I Drop In dostępna jest w trzech klasycznych wariantach smakowych, zamkniętych w poręcznych butelkach o pojemności 0,5 l:
Czerwone winogrono–smoczy owoc | Witaminy i minerały
Cytryna – Pomarańcza | Witaminy i magnez
Grejpfrut (wersja Zero) | Elektrolity i witaminy
***
OSHEE - jest międzynarodowym i niekwestionowanym liderem innowacji w kategorii produktów funkcjonalnych. W portfolio OSHEE znajdują się min. napoje izotoniczne, wody witaminowe oraz seria produktów takich jak batony musli i proteinowe. Produkty OSHEE podbijają świat – marka jest obecna już w 55 krajach na 6 kontynentach. Na rynku polskim oraz na kilku rynkach europejskich marka już od kilku lat zajmuje 1 miejsce w kategorii napojów izotonicznych i witaminowych.
Nadesłał:
Patrycja Czekaj
|
Hiszpańska rewolta jak hipisowski bunt. „Luisa Fernanda” premierowo w Teatrze Muzycznym w Łodzi
Nowe Batorego 2 – Budlex rozpoczyna sprzedaż nowej inwestycji w Toruniu
Jaki kocioł gazowy wybrać do domu? TERMET APLA - postaw na prostotę, oszczędność i wygodę
Czy zmiany w PIT-11 wpłyną na przekazywanie 1,5% podatku?
Komentarze (0)