Firma » Prawo
Amest Otwock pozywa Miasto Otwock i jego prezydenta. W grze 320 mln złotych odszkodowania
Kwota roszczenia z powództwa cywilnego wynosi 320 milionów złotych tytułem odszkodowania za uniemożliwienie prowadzenia działalności przewidzianej w umowie spółki.
Do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga trafił pozew Amest Otwock przeciwko Miastu Otwock i jego prezydentowi, Jarosławowi Margielskiemu. To kolejna odsłona wieloletniego sporu prawnego, związanego z uniemożliwianiem Spółce prowadzenia działalności gospodarczej zgodnie z obowiązującą umową. Zdaniem Amest Otwock, Miasto bezpodstawnie i wbrew prawomocnym orzeczeniom blokuje powstanie kwater III i IV składowiska odpadów oraz instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów.
- Działania władz Otwocka są dla nas absolutnie niezrozumiałe i absurdalne. Miasto, pod przewodnictwem pana prezydenta Margielskiego, uderza w dochodową, funkcjonującej zgodnie z prawem i najwyższymi standardami środowiskowymi Spółkę, której jest właścicielem mniejszościowym. To narażanie budżetu samorządu na wielu płaszczyznach - nie tylko w związku z już utraconymi zyskami, ale także z ryzykiem wielomilionowych odszkodowań w przyszłości. Jesteśmy przekonani o słuszności naszych racji - mówi Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock Sp. z o.o. - Jarosław Margielski, najpierw jako Przewodniczący Rady Miasta Otwocka (2014-2018), a później jako Prezydent Miasta Otwocka (od 2018 roku), wielokrotnie podejmował działania mające na celu uniemożliwienie funkcjonowania Amest Otwock. Sądy administracyjne oceniały, że w tym kontekście dopuszczał się on naruszeń prawa o wręcz rażącym charakterze. Pozew jest logiczną konsekwencją tych działań - dodaje Felice Scoccimarro.
Dodatkowo, jak podkreśla Spółka, aktywności Jarosława Margielskiego i Miasta Otwocka, wymierzone w legalnie funkcjonującą Spółkę, to realne straty dla samorządu i mieszkańców Otwocka w postaci:
- utraty dywidendy;
- uszczuplenia uiszczanej przez Spółkę opłaty marszałkowskiej;
- wzrostu cen gospodarki odpadami i konieczności wożenia odpadów na duże odległości, co jest też niezgodne z ustawową zasadą bliskości.
Ponadto, w obecnej sytuacji pojawiło się ryzyko wypłaty Spółce odszkodowania w wysokości 320 mln złotych z tytułu blokowania działalności. Wynika ono z uniemożliwienia kontynuacji budowy kwater do rozmiaru określonego w pozwoleniu na budowę, jak również realizacji instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów.
- Nie planowaliśmy sporów sądowych, co ma potwierdzenie w licznych próbach dialogu z samorządem. Wszystkich jednak obowiązuje takie samo prawo, a zapisy widniejące w umowie Spółki są doskonale znane panu prezydentowi. W naszej ocenie podejmowane przez Miasto Otwock i Jarosława Margielskiego działania są bezprawne, dlatego dochodzimy swoich praw w tym zakresie - zaznacza Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock Sp. z o.o.
Na przestrzeni ostatnich niemal 12 lat, od objęcia stanowiska najpierw Przewodniczącego Rady Miasta i później Prezydenta Miasta Otwocka przez Jarosława Margielskiego, składowisko Amest Otwock było poddawane licznym, restrykcyjnym kontrolom WIOŚ i innych instytucji. Nigdy nie zostało potwierdzone, by instalacja była prowadzona w sposób naruszający jakiekolwiek przepisy czy powodujący inne uciążliwości.
Nadesłał:
p.artymowski@cecpolska.pl
|
Ikony bez postumentu na dziesięciolecie. Festiwal OFF-Północna ogłosił program jubileuszowej edycji
Polska premiera frytkownicy powietrznej Cecofry DuoLevel 10000
GAME ZONE Powered by Orange w G City Kasztanowa – gamingowe emocje w Pile
Komentarze (0)